czwartek, 15 grudnia 2016

Czym nawilżać suchy nos przy kichaniu i usta w chorobie ???

I  to jest oto pytanie czym i jak sprawić aby nasz nos nie cierpiał przy szorstkich chusteczkach a kichanie odbywało sie bezboleśnie ??

Ano i tego tak do końca nie wiemy póki nie sprawdzimy.
Ja w swoim arsenale domowym posiadam parę rzeczy, które  w obecnej sytuacji używam i liczę na to że jakąś pracę dla mnie wykonają. Mam ich w sumie pięć tak teraz liczę, że jednak się tego uzbierało.

Wymienię je pokolei i postaram się pokrótce opisać


  1. Maść z witaminą A 
niezastąpiony dla mnie specyfik jeżeli chodzi o porę zimową,
 latem raczej rzadko sięgam po nią natomiast zimą jest niezastąpiona
silnie nawilża i tworzy warstwę ochronną zwłaszcza przy dużych mrozach 
teraz ląduje u mnie i na ustach i w okolicach nosa
używam jej głównie na noc gdyż jest bardzo tłusta i 
w ciągu dnia wszystko by się do niej kleiło i ona do wszystkiego też
koszt to 3,50zł < w zależności od apteki za 25g

     2.Ziaja lano-maść mamma mia maść do pielęgnacji brodawek

bardzo lubię kosmetyki marki Ziaja, są tanie, sprawdzone i zarazem nie robią
krzywdy mej suchej cerze
maść ta ma 100% lanoliny w sobie 
świetnie natłuszcza i nawilża nasze usta
zimą ciężej się ją rozprowadza, staje się bardziej gęstsza przez niższe temperatury
natomiast latem idzie jak masełko po ustach 
nie ma zapachu ani smaku, daje połysk na ustach
jest bardzo tłusta i radzi sobie świetnie przy suchych skórkach i innych 
problematycznych strefach lepiej niż nie jeden lip butter
kosztuje do 10 zł za 15 g


    3.Lip butter marki Nivea smak Blueberry Blush

bardzo wydajny produkt warto dobrać smak pod własne preferencje 
ponieważ mój jest dość intensywny
nawilża usta ale nie czuje po niej nawilżenia  na dłużej jak po wyżej wymienionych
sprawdza się w pracy lepiej niż lip buttery w sztyfcie 
chociaż ma minus przy nakładaniu ale i z tym da się poradzić 
za 16,7g zapłacimy nie więcej niż 10 zł 

Dwa ostatnie produkty są świeżutkie, niedawno zakupione dlatego są na końcu peletonu 

    4. Lip Balm Organic Living z olejkiem avocado, ze słodkich migdałów oraz shea butter

mam go dopiero tydzień a już jestem z niego zadowolona 
ale nie tylko z powodu, 
że przyniósł go mikołaj tylko w powodu jego maślanej konsystencji 
w dotyku jest dosłownie jak dobrej jakości masło
nie posiada zapachu, produkt całkowicie naturalny
produkt wegański
stosuje go póki co na usta i długo się na nich utrzymuje
pozostawiając po sobie ochronna warstwę 
jest produktem ręcznie robionym, kupiony od lokalnego wytwórcy
więc mam nadzieję, że mikołaj przyniesie go po raz kolejny za jakiś czas
nie mam jego gramatury 
 a cena to 5 euro

   5. Masło shea Organic z Ministerstwo Dobrego Mydła

z tej strony to można zamówić tylko same dobrodziejstwa 
produkt organiczny, nierafinowany 
wygląda jak zamarznięte masło 
jest tłuste ale nie tak jak poprzednie produkty
bezzapachowe 
w obecnej porze roku wymaga uprzedniego rozgrzania w rękach 
a potem samo robi robotę
zbyt krótko używam ale wiem, że przyda się i następne opakowanie po 
wykorzystaniu tego 
za 50 g produktu zapłacimy 15 zł


Po wyznaniu wszystkich grzechów nawilżenia ust stwierdzam jednogłośnie, że nie mam tak do końca faworyta w tej piątce. Skłaniam się ku paru lecz używając ich na zmianę wszystkie sprawiają mi przyjemność 
Za to może Wy macie  jakieś własne produkty którymi nawilżacie swoje usta, chętnie je poznam.
Piszcie w komentarzach.

A tym czasem czasami trzeba iść spać.

Pozdrowienia 
Żona 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz