wtorek, 19 stycznia 2016

Chorobowe danie

Hej,
nie ma to jak chorowanie...
stan pogodowy nie uległ na razie zmianie jednak mój stan zdrowia lekko się pogorszył gdyż poddał sie ogarniającym go zarazkom... ble ble wszyscy kaszlą i kichają wokół  to nie sposób sie nie przeziębić!
Jednak nigdy mnie takie przeziębienia nie łapały w dość krótkim czasie, jedno za drugim. Jestem nie mile tym faktem zaskoczona ponieważ do tej pory naprawdę odpukać może z raz na rok miałam jakiś tam katarek a ogólnie  przez ostatnie dwie zimy raczej wcale.
Ostatnio złapało mnie gardło i straciłam głos na dwa-trzy dni  w połowie października i co ? Ledwo nie minęły trzy miesiące a jak kolejny katar i spać nie mogę...

Więc z tego oto względu zalegam w domu jak wydzielina w nosie!

Podzielę się więc kolejnym małym przepisem który staram się realizować w kuchni raz na jakiś czas.

Chodzi tu o placki ziemniaczane z gulaszem ale bez mięska, prosto lecz nie tak szybko ponieważ większej uwagi wymagają ziemniaki.

Co jest nam potrzebne do realizacji tego dania to :
  1. -ziemniaki- obrane, umyte
  2. -szczypta soli
  3. -jedno jajko
  4. -trochę mąki ( ja akurat używałam mąkę z ciecierzycy)
  5. -pieczarki
  6. -cebula
  7. -groszek
  8. -mała ostra papryczka
  9. -koperek suszony bądź świeży
  10. -przyprawy
  11. -woda do podlania 
  12. -masło, olej bądź co każdy używa do smażenia 
Wykonanie:
Obrać ziemniaki, opłukać następne zetrzeć na tarce o małych oczkach  aby powstała papka ziemniaczana na placki.
Rozgrzać patelnie i podsmażyć cebule pokrojoną w pół księżyce czy jak kto woli w paski. Do cebuli dodać pieczarki pocięte na cienkie talarki czy kawałki, chwilę podsmażyć podlać wodą i wrzucić groszek( ja używam zawsze mrożonego więc na początku jestem ostrożna z ilością wody) oraz kostkę rosołową bądź jeżeli nie używacie pieprz i sól. Zostawiamy to na 10-15 minut tak aby pieczarki i cebula zrobiły się miękkie oraz groszek.
W tym czasie wracamy do startych ziemniaków do których wbijamy jajko, solimy i mieszamy. Następnie dodajemy małą cebulę pokrojoną w drobną kosteczkę oraz dowolną ostrą paprykę. Całość zagęszczamy paroma łyżkami mąki aby nasze placki nie były zbyt rzadkie i dały sie ładnie smażyć.

Smażymy duże placki na rozgrzanej patelni, podajemy i sie delektujemy prostym, zwykłym smacznym daniem z ukochaną osobą :)



Enjoy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz