piątek, 15 stycznia 2016

Yankees

Hej,
ostatnio pogoda nie rozpieszcza nas sięgając głębokich minusów oraz opadów śniegu.
Na ten czas polecam jeszcze bardziej otulać się pięknymi zapachami ale nie tylko perfum oczywiście. Warto także wykorzystać te dłuższe wieczory na  klimatyczne świeczki, lampiony i tym podobne kominki:)
Ostatnio zakupiliśmy troszkę wosków z yankee candle ale tylko z tego względu żeby popróbować z zapachami. Świeczki jak wiemy nie należą do tanich dlatego też skłoniliśmy się właśnie ku woskom.
Mamy swój kominek więc ominął nas dodatkowy wydatek jednak mój mężczyzna postanowił zaszaleć z tea lightami i kupił ich aż chyba 600 sztuk! no co ? tak wyszło najtaniej ponieważ przewidział że woski zagoszczą na dłużej to taka ilość będzie wskazana wręcz!  Nie no jak sie kupuje to tylko hurtowo, mówię wam gdyż niedawno hurtowo zostało zakupione również Fererro Roche! Dlaczego ? bo oczywiście że było w promocji a promocje maja to do tego że sie kończą i co, potem kupować po normalnej cenie nie, nie, nie!  A mówiłam po co tyle przeje się ! Nie! także albo wcale albo hurtem :)
 Woski prezentują sie następująco, wybraliśmy je dosłownie przypadkowo:




Jak widać jest troszkę tych zapachów ale można je ze sobą łączyć także prędzej czy później na pewno się zużyją. Christmasowy ten zielony paliliśmy i był bardzo delikatny, fajny właśnie na święta i bark żywej choinki. Soft blanket został otwarty także ale nie podoba nam sie ten zapach ponieważ troszkę śmierdzi jakby nie bzem tylko może tą jego dziką odmianą. Wszystkie mają intensywne zapachy więc leżąc i czekając na swoją kolejkę w opakowaniu robią niezły miks zapachowy.
Oglądając youtuba po recenzjach zaryzykowaliśmy jednak kupić chociaż jedną świeczkę w pełnym wymiarze. Wybór padł na :
Linia tych świeczek została wypuszczona dość niedawno i po recenzji Laury z kanału Rockglamprincess postanowiliśmy wybrać jedną z tych właśnie w czarnym słoju.Tam były chyba trzy z tej czarnej serii ale zwyciężyła ta bo miała nutę drzewa sandałowego w sobie. A że ja wcześniej lubiłam drzewo sandałowe z Airwicka to też nosem się pokierowałam. Świeczka ta jest mniejsza od tych sztandarowych dużych słoi  gdyż ma 226 g podczas gdy duże mają tych gram 623. Gdy sie paliła zapach unosił sie w całym mieszkaniu ina szczęscie nie był męczący.
Czy kupie ją ponownie ?
Tak :)

Pozdrawiam
M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz