Hej :)
Wcześniej na blogu pojawił się wpis na temat wysyłkowego jedzenia z firmy Hello Fresh.
A ten wpis będzie ostatnim o takiej tematyce.
Zrezygnowaliśmy z subskrypcji ponieważ wychodzi to rzeczywiście połowę drożej niż jakbyśmy zakupili te produkty w naszym stacjonarnym sklepie.
Strona Hello Fresh jest jakby trochę myląca ponieważ zakładając na szybko konto nie zwróciliśmy wtedy uwagi na dokładny jej adres. Chodzi dokładnie o to, że wyszukując w googlach zawsze otwierała nam sie strona z końcówką .com a nie z końcówką jak powinna co.uk.
I tak na tamtym koncie odsunęliśmy jak najdalej się dało zakup paczki. Jednak konto na co.uk również było aktywne ponieważ to konto stworzył nam pan który wtedy nas zachęcił do subskrypcji. Najlepsze jest to, że na tamtym koncie też zakupy były maksymalnie odsunięte. Nie wiem jak to sie stało ale w końcu paczka do nas dotarła ale w konta na co.uk bo na .com konto usunęliśmy.
Byliśmy oczywiście zaskoczeni takim faktem więc nie przyjęliśmy jej mimo że pieniądze nam pobrali, skontaktowaliśmy się z nimi i dopiero sprawa została wyjaśniona. Niestety paczkę musieliśmy przyjąć i zapłacić aż za nią 36 funtów na tylko trzy obiady. Ale podsumowując człowiek zawsze uczy się na błędach więc przyjaźń z hello fresh zakończona raz na zawsze.
Wrzucam wam zdjęcia z zawartości paczki:
Cmokas pieczarkowy :)
Enjoy !








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz